Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego

Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Ostrowcu Świętokrzyskim jest jednym z najbardziej nastrojowych drewnianych kościołów regionu, świetnie wpisującym się w przemysłową historię miasta i dawny charakter osiedla hutniczego. Świątynia, wzniesiona z modrzewia w stylu nawiązującym do architektury zakopiańskiej, łączy kameralny klimat „kościółka fabrycznego” z bogactwem detalu i wyraźnym związkiem z Zakładami Ostrowieckimi, które były jej głównym fundatorem. Otoczony zielenią, drewniany zespół kościoła, dzwonnicy i plebanii tworzy wyjątkowy sakralny zaułek, zaskakujący spokojem tuż przy ruchliwej części miasta.

Historia „kościoła fabrycznego”

Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego powstał na ówczesnym osiedlu hutniczym (Klimkiewiczów), a jego budowę zainicjował dyrektor Zakładów Ostrowieckich Mieczysław Iwaszkiewicz, który przeznaczył na ten cel znaczące środki finansowe. Kamień węgielny wmurowano 18 października 1931 roku, a zasadnicze prace budowlane zakończono już w 1932–1933 roku, co jak na drewnianą, trzynawową świątynię było tempem imponującym. Parafię erygowano 28 grudnia 1933 roku, wydzielając ją z parafii Szewna, co przypieczętowało samodzielną rolę tej świątyni w życiu osiedla.

Od początku kościół funkcjonował jako duchowe zaplecze dla robotników i ich rodzin, stąd do dziś przylgnęły do niego nazwy „kościół fabryczny” albo po prostu „kościółek”. Za projekt budowli odpowiadał Tadeusz Rekwirowicz, inżynier związany z Zakładami Ostrowieckimi, który świadomie sięgnął po modrzew i formy nawiązujące do ówczesnej mody na styl zakopiański. W kolejnych dekadach świątynia była kilkakrotnie remontowana, m.in. wymieniono gont na dach z blachy w latach 80., ale udało się zachować jej pierwotny charakter i bryłę.

Architektura i otoczenie

Trzynawowa modrzewiowa bryła

Kościół jest trzynawową konstrukcją z drewna modrzewiowego, posadowioną na kamiennym cokole, co dodaje bryle stabilności i dobrze odcina ją od wilgoci gruntu. Nawa główna zakończona jest od północy pięciobocznym prezbiterium, a do naw bocznych dostawiono zakrystię oraz wieżę z klatką schodową, co nadaje całości rozczłonkowaną, ale spójną sylwetkę. Dach ma charakter bazylikowy, pierwotnie kryty gontem, dziś blachą, dzięki czemu sylwetka kościoła pozostaje wyraźnie czytelna już z poziomu ulicy.

Wejście główne umieszczono od strony południowej, od ul. Sandomierskiej, gdzie przed fasadą tworzy się niewielka przestrzeń oddechu między ruchem ulicznym a spokojem przykościelnego terenu. Drewno elewacji, z jego naturalnym rysunkiem słojów i przyciemnioną patyną, sprawia wrażenie budowli „oswojonej” przez czas i klimat, szczególnie w pochmurne dni, kiedy kościół zdaje się wyrastać wprost z otaczającej zieleni. Całość wraz z dzwonnicą z 1939 roku oraz drewnianą plebanią z 1949 roku tworzy jednolity architektonicznie zespół, dziś objęty ochroną konserwatorską i wpisany do rejestru zabytków.

Wnętrze pełne drewna i polichromii

Po przekroczeniu progu uwagę natychmiast przyciąga zapach drewna oraz widoczne na każdym kroku ciesielskie detale – od belek stropowych po wykończenia chórów i balustrad. Wnętrze jest stosunkowo jasne, a światło wpadające przez okna miękko rozkłada się na modrzewiowych ścianach, wydobywając ciepłe, miodowe tony desek i konstrukcji. Drewniana struktura kościoła sprawia, że jednocześnie odczuwalna jest kameralność – nawet przy większej liczbie wiernych pozostaje poczucie bliskości i skupienia.

W nawie bocznej zachowały się polichromie autorstwa Edwardy Przeorskiej, harmonijnie wpisane w drewniane tło, bez wrażenia dekoracyjnego nadmiaru. Dobrze widoczne sceny i ornamenty tworzą spójną oprawę dla nabożeństw, a przy dłuższym wpatrywaniu się odsłaniają kolejne detale, które łatwo przeoczyć podczas krótkiej wizyty. Całość uzupełniają drewniane elementy wyposażenia – ławki, konfesjonały, chór – dzięki czemu wnętrze pozostaje bardzo jednorodne stylistycznie.

Wyposażenie i akcenty symboliczne

Ołtarz główny i rzeźba Chrystusa

Centralnym punktem wnętrza jest ołtarz główny, w którym umieszczono drewnianą rzeźbę Chrystusa autorstwa Ludwika Konarzewskiego, rzeźbiarza i malarza z Istebnej. Figura, utrzymana w ekspresyjnej, ale harmonijnej stylistyce, stanowi mocny akcent ikonograficzny, przyciągając wzrok zarówno w czasie liturgii, jak i podczas indywidualnej modlitwy. Dzięki ciepłemu światłu i otoczeniu drewnianej nastawy ołtarzowej postać Chrystusa zdaje się niemal „wyrastać” z tła świątyni.

W bocznych partiach prezbiterium oraz naw umieszczono dodatkowe elementy wyposażenia, które dopełniają główną osiową kompozycję – m.in. tabernakulum, ambonę oraz skromne, drewniane stacje Drogi Krzyżowej. Zachowana jednorodność materiału sprawia, że żaden z tych elementów nie dominuje przesadnie, a całość tworzy raczej spokojną, kontemplacyjną przestrzeń. Subtelne witraże i przeszklenia pomagają wprowadzić do wnętrza delikatne, kolorowe światło, które zmienia się wraz z porą dnia.

Ołtarz św. Barbary i tradycje górnicze

W lewej nawie bocznej znajduje się ołtarz poświęcony św. Barbarze, patronce górników, który mocno podkreśla związek świątyni z przemysłową tradycją Ostrowca. Obraz i wystrój ołtarza odwołują się do klasycznej ikonografii świętej, a jednocześnie przypominają o robotniczym rodowodzie osiedla hutniczego. Ten element wystroju można odczytywać jako symboliczne „oddanie” miejsca pracy i ludzi z nim związanych pod opiekę niebieskiej patronki.

Ołtarz św. Barbary jest też często miejscem indywidualnej modlitwy osób związanych z przemysłem i górnictwem oraz tych, którzy rodzinne historie wiążą z dawnymi Zakładami Ostrowieckimi. W zestawieniu z wezwaniem kościoła – Najświętszego Serca Jezusowego – akcentuje on wymiar opieki i troski nad codziennym, nieraz trudnym życiem mieszkańców osiedla. Dzięki temu świątynia zachowuje nie tylko sakralną, ale i bardzo konkretną, lokalną tożsamość.

Znaczenie dla miasta i parafii

Kościół od początku pełnił rolę serca osiedla Klimkiewiczów (dawnego osiedla hutniczego), skupiając życie religijne, ale też towarzyskie i integracyjne mieszkańców. Erygowanie parafii w 1933 roku było odpowiedzią na gęstą zabudowę i rozwój środowiska pracowników Zakładów, którzy potrzebowali własnego, bliskiego miejsca kultu. Do dziś świątynia zachowuje charakter „osiedlowego centrum”, gdzie krzyżują się ścieżki kilku pokoleń mieszkańców tej części Ostrowca.

Wpisanie zespołu kościelnego do rejestru zabytków podkreśla jego rolę nie tylko religijną, lecz także historyczną i urbanistyczną – to dobrze zachowany przykład drewnianej architektury sakralnej XX wieku. Kościół jest ważnym punktem na lokalnych szlakach turystycznych i krajoznawczych, m.in. w publikacjach PTTK oraz przewodnikach po zabytkach sakralnych Ostrowca. Dla miłośników drewnianych kościołów stanowi ciekawy przystanek łączący tradycję stylu zakopiańskiego z historią przemysłowego miasta.

Informacje praktyczne dla odwiedzających

Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego funkcjonuje jako czynna świątynia parafialna, dlatego zwiedzanie najlepiej planować z uwzględnieniem stałego rytmu nabożeństw. W niedziele i święta sprawowane są Msze m.in. o 8:00, 9:30, 11:00, 12:15 i 18:00, natomiast w dni powszednie msze poranne i wieczorne odbywają się zazwyczaj o 7:00 i 18:00 (godziny mogą ulegać zmianom sezonowym). Aktualne dane kontaktowe i komunikaty parafialne są dostępne na stronie internetowej parafii, co ułatwia zaplanowanie wizyty.

Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego położony jest w Ostrowcu Świętokrzyskim na terenie dawnego osiedla hutniczego (Klimkiewiczów), w rejonie ul. Sandomierskiej i adresowo przy ul. Kuźnia 54, co ułatwia dojazd zarówno samochodem, jak i komunikacją miejską. Do świątyni można dotrzeć lokalnymi liniami autobusowymi kursującymi w stronę osiedla hutniczego, a w pobliżu znajdują się miejsca dogodnego, krótkotrwałego parkowania. Wstęp do kościoła jest bezpłatny, a zwiedzanie najlepiej odbywać poza godzinami mszy świętych, z zachowaniem ciszy i szacunku dla modlących się.

Przy planowaniu wizyty warto uwzględnić, że w wybrane dni tygodnia w godzinach wieczornych odbywa się spowiedź, co wiąże się z większym ruchem wiernych w konfesjonałach. Osoby zainteresowane dokładniejszym poznaniem historii kościoła mogą poszukać dostępnych publikacji i monografii parafii, które opisują zarówno dzieje świątyni, jak i cmentarza oraz otoczenia. Z perspektywy turystycznej najlepszym momentem na spokojne oglądanie wnętrza pozostają godziny między nabożeństwami w ciągu dnia.

Wrażenia z odwiedzin

Spacer w stronę „kościółka fabrycznego” prowadzi przez przestrzeń, gdzie dawna przemysłowa historia Ostrowca spotyka się z bardziej współczesną zabudową, a drewniana bryła kościoła pojawia się niespodziewanie między blokami i ulicznym ruchem. Już z zewnątrz uderza kontrast między ciepłem modrzewia a chłodniejszym charakterem otoczenia, co sprawia, że świątynia jawi się jako rodzaj spokojnej enklawy. Wrażenie potęguje niewielka skala budowli – nie dominuje nad okolicą, raczej delikatnie się w nią wpisuje.

Wnętrze robi szczególne wrażenie w pochmurne dni lub pod wieczór, gdy światło wpadające przez okna miękko osiada na drewnianych powierzchniach, podkreślając ich fakturę. Zestawienie rzeźby Chrystusa w ołtarzu głównym, polichromii bocznych naw i prostych, drewnianych ławek tworzy atmosferę prostoty, ale nie surowości – raczej przytulności i oswojenia. W takim otoczeniu łatwo wyczuć robotnicze korzenie świątyni, która od początku była miejscem modlitwy zwykłych mieszkańców osiedla.

Podsumowanie

Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Ostrowcu Świętokrzyskim to wyjątkowy przykład drewnianej architektury sakralnej z okresu międzywojennego, silnie związany z historią Zakładów Ostrowieckich i osiedla hutniczego. Drewniana, trzynawowa konstrukcja w stylistyce zakopiańskiej, rzeźba Chrystusa Ludwika Konarzewskiego oraz polichromie Edwardy Przeorskiej tworzą wnętrze o wyrazistym, a jednocześnie kameralnym charakterze. Dla osób zainteresowanych zabytkami, historią przemysłową i sakralną, a także dla miłośników drewnianych kościołów, jest to miejsce warte osobnej, spokojnej wizyty, połączonej z odkrywaniem mniej oczywistej, „fabrycznej” twarzy Ostrowca Świętokrzyskiego.