Podziemna Trasa Turystyczna w Opatowie

Pod rynkiem Opatowa rozciąga się prawdziwe podziemne miasto – 500 metrów korytarzy i komór, które sięgają niemal 15 metrów w głąb ziemi. To nie średniowieczne lochy ani bunkry wojenne, tylko efekt kupieckich ambicji z XVI wieku. Kiedy handel kwitł, a miejsca w murach obronnych brakowało, opatowscy kupcy zaczęli drążyć w dół – coraz głębiej, tworząc trzypoziomowe magazyny na wino, futra, sól i korzenne przyprawy.

Paradoksalnie to, co miało przynieść miastu bogactwo, o mało nie doprowadziło do katastrofy. W XX wieku budynki na rynku zaczęły niebezpiecznie pękać i osiadać. Dopiero wtedy odkryto prawdziwą skalę podziemnego labiryntu.

Podziemna Trasa Turystyczna w Opatowie
plac Obrońców Pokoju 18, 27-500 Opatów
★ 4.6
Podziemia Opatowa to fascynujący labirynt historii, sięgający XVI wieku. To unikalne miejsce, gdzie kupcy drążyli w ziemi, tworząc podziemne magazyny. Zwiedzając te korytarze, poczujesz się jak odkrywca, przenosząc się w czasie do epoki handlu i bogactwa.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • niesamowita historia kupieckich ambicji
  • unikalna architektura trzech poziomów
  • przechowywane skarby epoki
  • fascynujące opowieści przewodników
  • niezwykła atmosfera podziemnego labiryntu

Jak kupcy niemal zniszczyli własne miasto

Opatów w XVI stuleciu to jedno z ważniejszych miast handlowych regionu. Krzyżowały się tu szlaki kupieckie ze Śląska przez Kraków aż na Ruś Halicką. Krzysztof Szydłowiecki, ówczesny kanclerz, otoczył miasto murami obronnymi – solidnie, ale ciasno.

Kupcy stanęli przed problemem: towary są, klienci są, pieniądze płyną, ale gdzie to wszystko składować? Rozbudowa w poziomie odpada – mury ograniczają przestrzeń. Zostało jedno wyjście: w dół. I tak zaczęło się drążenie.

Lessowa skała pod Opatowem okazała się na tyle miękka, że można było w niej wydrążać komory bez specjalistycznych narzędzi. Kupcy nie poprzestali na jednym poziomie piwnic. Gdy zabrakło miejsca, drążyli drugi, potem trzeci poziom. Niektóre magazyny sięgały 14,5 metra pod powierzchnię rynku – to wysokość współczesnego czteropiętrowego budynku, tyle że w dół.

W opatowskich podziemiach przechowywano najbardziej wartościowe towary epoki: korzenne przyprawy z Orientu, węgierskie wina, futra i sól – w XVI wieku równie cenna jak złoto.

Problem pojawił się kilkaset lat później. Po II wojnie światowej budynki na opatowskim rynku zaczęły groźnie pękać. Pojawiły się szczeliny w murach, kamienice osiadały, zagrażając mieszkańcom. Winowajcami okazały się zapomniane podziemia – stare piwnice, których nikt przez lata nie konserwował, zaczęły się zawalać.

Ratunkowa akcja górników i narodziny atrakcji

W latach 70. XX wieku sprawą zajęli się naukowcy z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. Profesor Zbigniew Strzelecki opracował metodę ratowania zarówno podziemi, jak i budynków na powierzchni. Do pracy wezwano śląskich górników – ludzi przyzwyczajonych do trudnych warunków pod ziemią.

Zabezpieczenie podziemi trwało latami. Jednocześnie narodził się pomysł: skoro już te komory są, dlaczego nie udostępnić ich turystom? Tak dawny problem zamienił się w atut miasta.

Dziś zwiedzający schodzą do świata sprzed pięciuset lat. Trasa liczy około 500 metrów (choć niektóre źródła podają 335 metrów dostępnej części) i prowadzi przez 46-48 komór połączonych korytarzami. Całość rozłożona jest na trzech kondygnacjach – najniższa z nich znajduje się prawie 15 metrów pod rynkiem.

Co konkretnie zobaczysz pod ziemią

Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem – bez niego faktycznie można by się zgubić w tym labiryncie. Wycieczka trwa 40-45 minut, a temperatura pod ziemią utrzymuje się stale w granicach 7-12 stopni Celsjusza, więc warto zabrać coś cieplejszego nawet w upalne dni.

Podziemia oświetlają stylowe latarnie, które budują odpowiedni klimat. To nie puste korytarze – na trasie czekają liczne wystawy. Multimedialna ekspozycja pod tytułem „Złoty wiek Opatowa” pokazuje miasto z czasów świetności, gdy handel kwitł, a kupcy drążyli kolejne poziomy swoich magazynów.

Są też wystawy etnograficzne, geologiczne i sztuki współczesnej. Eksponaty dotyczą głównie regionu – historii miasta, ważnych postaci, które wpłynęły na rozwój Opatowa, oraz życia codziennego dawnych mieszkańców. Wszystko to urozmaica wędrówkę podziemnymi korytarzami i daje sporo konkretnej wiedzy o miejscu.

Podobno w podziemiach straszy Biała Dama – jak przystało na szanujące się polskie podziemia i zamki. Legenda o jej nocnych wędrówkach jest częścią lokalnego folkloru.

Architektura samych piwnic robi wrażenie. Widać różnice między komórkami z różnych okresów, sposoby ich łączenia, techniki drążenia w lessowej skale. Miejscami korytarze są naprawdę ciasne – to nie współczesne szerokie tunele, tylko autentyczne kupieckie magazyny z epoki, gdy liczyło się maksymalne wykorzystanie każdego metra sześciennego.

Dla kogo ta atrakcja

Podziemia opatowskie to dobry punkt programu dla rodzin z dziećmi – labirynt korytarzy i opowieści o dawnych kupcach potrafią zainteresować młodszych zwiedzających. Nie jest to jednak trasa dla osób z klaustrofobią czy poważnymi problemami z poruszaniem się – trzeba przejść kilkaset metrów podziemnymi, miejscami wąskimi korytarzami.

Miłośnicy historii znajdą tu konkretne informacje o handlu w dawnej Polsce, rozwoju miast, życiu kupieckim. Osoby zainteresowane geologią zobaczą, jak lessowa skała pozwalała na drążenie komór bez zaawansowanych narzędzi. Jest też coś dla fanów nietypowych atrakcji – podziemne miasto pod zwykłym z pozoru rynkiem to nie coś, co spotyka się w każdym polskim mieście.

Informacje praktyczne: ceny, godziny, dojazd

Ceny biletów: Bilet normalny kosztuje 27 zł, ulgowy 22 zł (uczniowie, studenci do 26 lat, emeryci, renciści). Dostępne są również bilety grupowe po 18 zł od osoby dla grup minimum 15 osób. Posiadacze Karty Dużej Rodziny płacą 15 zł. Warto mieć przy sobie gotówkę, choć wiele miejsc akceptuje już karty.

Godziny otwarcia: Podziemia są otwarte od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00-18:00, w soboty i niedziele 9:00-19:00. Wejścia odbywają się o pełnych godzinach z przewodnikiem. Pierwsze wejście zwykle o 9:00, ostatnie dostosowane do godzin zamknięcia. W sezonie wakacyjnym warto przyjść nieco wcześniej lub zarezerwować miejsce telefonicznie.

Lokalizacja i dojazd: Wejście do podziemi znajduje się przy Placu Obrońców Pokoju w centrum Opatowa. Miasto leży na skrzyżowaniu dwóch dróg krajowych – nr 9 (Radom-Barwinek) i nr 74 (Sulejów-Hrubieszów), więc dojazd samochodem jest prosty. Z Kielc to około 60 km, z Ostrowca Świętokrzyskiego 17 km, z Sandomierza 30 km. Parking znajdziesz w pobliżu rynku.

Ile czasu zarezerwować: Samo zwiedzanie trwa 40-45 minut. Warto jednak doliczyć czas na spacer po zabytkowym centrum Opatowa – zwłaszcza romańską kolegiatę św. Marcina, która razem z podziemiami tworzy główne atuty miasta. Łącznie spokojnie można spędzić tu 2-3 godziny.

Kontakt: Podziemna Trasa Turystyczna im. prof. Zbigniewa Strzeleckiego, Plac Obrońców Pokoju 34, 27-500 Opatów, tel. +48 15 868 13 01.