W centrum Bodzentyna, przy ulicy 3 Maja, stoi drewniana zagroda z XIX wieku, która nie trafiła do żadnego skansenu. To autentyczny dom rodziny Czernikiewiczów, którzy mieszkali tu przez ponad 170 lat. Dziś można zajrzeć do wnętrz i zobaczyć, jak wyglądało życie małomiasteczkowych rolników na Kielecczyźnie – bez rekonstrukcji, bez przenoszenia w inne miejsce.
Zagroda to jedyny tak kompletnie zachowany przykład architektury małych miasteczek rolniczych z tego regionu.
- autentyczne wnętrza z XIX wieku
- unikalna architektura małych miasteczek
- zachowane w oryginalnym miejscu
- prawdziwe meble i sprzęty
- możliwość odkrywania historii rodziny Czernikiewiczów
Autentyczny dom, nie skansen
Większość drewnianych zagród z XIX wieku albo nie przetrwała, albo została przeniesiona do skansenów. Ta stoi dokładnie tam, gdzie ją zbudowano ponad 200 lat temu. Muzeum Wsi Kieleckiej odkupiło ją od spadkobierców w 1971 roku i po remoncie otworzyło jako punkt etnograficzny.
Taki obiekt, który pozostał w swoim oryginalnym miejscu, określa się mianem „in situ”. Nie ma tu sztucznego zestawienia budynków z różnych wsi – wszystko powstało naturalnie, zgodnie z potrzebami jednej rodziny.
Najstarsze fragmenty zagrody – część domu mieszkalnego, budynki gospodarcze, wozownia i ogrodzenie – pochodzą z 1809 roku. W miarę jak rodzina się rozrastała, dobudowywano kolejne izby: trzy pomieszczenia mieszkalne powstały w latach 1870 i 1920. Można więc prześledzić, jak zmieniały się potrzeby i możliwości gospodarzy na przestrzeni ponad stulecia.
Co zobaczysz w zagrodzie
Wszystkie budynki ustawione są na planie czworoboku, który zamyka drewniane ogrodzenie. Taki układ typowy był dla małomiasteczkowych gospodarstw – chroniło to podwórze przed wiatrem i ciekawskimi spojrzeniami, a jednocześnie ułatwiało codzienną pracę.
W skład zagrody wchodzą: trzyizbowy budynek mieszkalny, stajnia, obora, spichlerz i wozownia. Ściany wszystkich budynków zbudowano z drewna jodłowego – materiału, który w Górach Świętokrzyskich nigdy nie brakowało. Dachy pokryto gontem, co również było standardem w XIX-wiecznym budownictwie drewnianym.
Wnętrza urządzono tak, by pokazać życie średniozamożnej, wielopokoleniowej rodziny małomiasteczkowego rolnika. W pomieszczeniach stoją autentyczne meble i sprzęty z XIX wieku – te, których używano do codziennych prac domowych i polowych. Nie są to muzealnie wypolerowane eksponaty, ale rzeczy, które faktycznie służyły ludziom.
Rodzina Czernikiewiczów mieszkała w zagrodzie nieprzerwanie od 1809 do 1981 roku. Ostatnia właścicielka, Wiktoria Czernikiewiczowa, opuściła dom pod koniec lat 60. XX wieku, ale formalnie obiekt pozostawał w rękach rodziny jeszcze przez kilkanaście lat.
Architektura małych miasteczek Kielecczyzny
Nie każdy wie, że w przeszłości na terenie Kielecczyzny było mnóstwo małych miasteczek, których mieszkańcy trudnili się głównie rolnictwem. Miały one specyficzny charakter – coś pomiędzy wsią a miastem. Zagroda Czernikiewiczów to właśnie przykład takiej architektury, która kiedyś była powszechna, a dziś niemal całkowicie zniknęła.
Budynki gospodarcze nie były tu tylko dodatkiem – stanowiły równie ważną część zagrody co sam dom. Stajnia, obora, spichlerz – wszystko to świadczy o tym, że gospodarze łączyli życie w mieście z prowadzeniem własnego gospodarstwa. Taki model funkcjonowania był typowy dla regionu.
Dla kogo to miejsce
Zagroda sprawdzi się przede wszystkim dla osób zainteresowanych historią codzienności i architekturą drewnianą. To nie jest spektakularna atrakcja, ale autentyczne miejsce z klimatem. Rodziny z dziećmi mogą tu pokazać najmłodszym, jak wyglądało życie bez prądu, bieżącej wody i supermarketów.
Miłośnicy fotografii znajdą tu ciekawe kadry – drewniane budynki, gontowe dachy, stare narzędzia. Dla osób zwiedzających Bodzentyn zagroda to naturalny punkt na trasie – mieści się w centrum, tuż obok innych zabytków.
Warto połączyć wizytę z pozostałymi atrakcjami Bodzentyna: ruinami zamku biskupów krakowskich, rynkiem ze starymi kamienicami czy kościołem parafialnym. Samo zwiedzanie zagrody zajmie około 30-45 minut.
Bodzentyn jako baza wypadowa
Bodzentyn leży w sercu Gór Świętokrzyskich, około 30 km od Kielc. To dobra baza dla osób planujących wycieczki po regionie – stąd niedaleko do Nowej Słupi (14 km), Suchedniowa (17 km) czy Starachowic (20 km).
Miasto znajduje się na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich 752 i 751, co ułatwia dojazd. Z Kielc najwygodniej jechać drogą krajową nr 74 w kierunku Opatowa, a następnie w miejscowości Górno skręcić w drogę wojewódzką nr 752.
Tuż obok zagrody znajduje się tablica upamiętniająca 39 mieszkańców Bodzentyna zamordowanych przez hitlerowców podczas pacyfikacji miasta w 1943 roku. To przypomnienie o tragicznych wydarzeniach z czasów II wojny światowej.
Informacje praktyczne
Adres: ul. 3 Maja 13, 26-010 Bodzentyn
Zarządca: Muzeum Wsi Kieleckiej
Telefon kontaktowy: 512 525 517
Dojazd: Zagroda znajduje się w centrum Bodzentyna, przy głównej ulicy. Parking dostępny w pobliżu.
Czas zwiedzania: 30-45 minut wystarczy, by spokojnie obejrzeć wszystkie budynki i wnętrza.
Przed planowaną wizytą warto skontaktować się z Muzeum Wsi Kieleckiej, by potwierdzić godziny otwarcia i dostępność obiektu. Zagroda funkcjonuje jako oddział muzeum i może mieć sezonowe godziny zwiedzania lub wymagać wcześniejszego umówienia wizyty grupowej.
Obiekt uczestniczy w wydarzeniach kulturalnych, takich jak Europejskie Dni Dziedzictwa, kiedy to oferuje bezpłatne zwiedzanie i dodatkowe atrakcje. Warto śledzić informacje o takich okazjach na stronie Muzeum Wsi Kieleckiej.
